RSS
wtorek, 19 grudnia 2006
Prawie gotowy sweterek i czapeczka

Po wielu perypetiach udało mi się skończyć sweter. Muszę jeszcze wszyć nitki i uprać go. Pracowałam nad nim tak długo, że jak tylko zrobiłam zakończenie golfa, stwierdziłam, że trzeba odpocząć i postanowiłam wykonać czapkę. Pierwsza wyszła okropnie i zdjęcia tu nie zamieszczę, bo wstyd :) Trzeba ją spruć koniecznie :) Jest malutka i ciasna. Druga jest za to luźna tak, że będę ją musiała zmniejszać, powiększając szew (mam nadzieję, że to dobry pomysł). Chciałabym przyozdobić ją jakoś, na przykład kwiatuszkiem, którego jeszcze nie potrafię robić. :) Uzależniłam się od drutów... A stos książek do przeczytania rośnie...

Sweter

Czapka

 

 

01:17, watystka
Link Komentarze (3) »
wtorek, 12 grudnia 2006
Pierwszy sweter

Prawie skończony! Robiony specjalnie dla przyjaciółki. Mam nadzieję, że jej się spodoba i nie będzie go sprzedawała na Allegro... Został mi jeszcze tylko golf, który powolutku sobie kończę. :)

  

Miałam jedynie problemy z rękawami, które okazały sie za szerokie do wykroju pachy. Na szczęście mama, doświadczona dziergarka, przyszła z pomocą i chyba się udało. :) 

22:54, watystka
Link Komentarze (7) »
piątek, 08 grudnia 2006

Pierwszy szalik

 To moje pierwsze dzieło, które miało być prezentem dla ukochanego, a wyszło dla samej siebie. Natomiast mojemu mężczyźnie zrobiłam zupełnie inny szalik:

 Szalik dla niego

Oba wykonane są ściegiem angielskim z Puchatki. Mają około 2 metrów każdy. Dzięki temu są oczywiście bardzo ciepłe i na razie niestety nie można ich nosić, ale mam nadzieję, że jeszcze tej zimy się przydadzą :)

Już od kilkunastu dni podejmuję próby wykonania sweterka. Mam już przód i tył a także połowę dwóch rękawów. Jak na pierwszy sweter idzie mi całkiem nieźle (chyba :/). Nie wiem tylko, jak to wszystko potem zszyć i czy poszczególne elementy będą do siebie pasowały... Jestem wciąż dobrej myśli :) 

00:00, watystka
Link Komentarze (2) »
niedziela, 03 grudnia 2006
Pierwsza notka
Ten blog powstał po długich przemyśleniach, nieprzespanych nocach. Jakiś czas temu postanowiłam zacząć dziergać, szukałam w internecie wzorów, stron o włóczkach, technikach. Tak dotarłam do blogów poświęconych robótkom na drutach i postanowiłam wejść w ten alternatywny świat. Mam nadzieję, że uda mi się. Muszę się jeszcze wiele nauczyć o możliwościach korzystania z bloga, wklejaniu zdjęć i tym podobnych sprawach. A jak już się nauczę, to pochwalę się swoimi pierwszymi szalikami i sweterkiem :)
23:35, watystka
Link Komentarze (1) »
Archiwum
Zakładki:
Blogi dziergankowe